Zegarek jak za miliony, czyli tańsze odpowiedniki legendarnych marek

Świat zegarków to bogactwo wzornictwa i nietuzinkowych rozwiązań technicznych, to sięganie po rozmaite materiały do produkcji i skomplikowana technika wytwarzania. W tym systemie jest miejsce na budowanie marki, na kultywowanie tradycji, podtrzymywanie wizerunku i wytaczanie nowych torów w zegarmistrzostwie. Ceny modeli ekskluzywnych marek przyprawiają o zawrót głowy. Co zrobić, gdy wymarzony zegarek kosztuje krocie, a los sprawił, że nie jesteśmy akurat arabskim szejkiem, czy rekinem finansjery? Na szczęście jest wiele zegarków, które wyglądem w mniejszym bądź większym stopniu przypominają topowe modele znamienitych zegarkowych manufaktur.

 

 
 Ekskluzywny zegarek to gwarancja jakości, wypracowana poprzez setki godzin pracy koncepcyjnej i technicznej. Taki czasomierz jest owocem pracy zespołowej całego sztabu specjalistów. A złożoność mechanizmów nie ustępuje nieraz złożoności np. silników aut. Jednocześnie, marki starają się wyróżniać swym charakterem na tle konkurencji, tworząc coś co można określić typowym modelem - czy też topowym modelem danego producenta. Typowy Rolex budzi skojarzenia połyskliwego masywnego zegarka na bransolecie, typowy IWC Schaffhausen - jest klasycznym pilotem z czarną tarczą i grubym skórzanym paskiem. 

Po lewej: Epos Sportive Pilot - ok. 4700 zł, prawa str: IWC Schaffhausen Pilot Mark XVIII automatic - ok. 21000 zł

Z lewej: Rolex Submariner Date - ok. 50 000 zł, prawa: Steinhart Ocean 1 Green - ok 1 900 zł.

Zwykle, kultowe modele wykonane są z doskonałej jakości materiałów, wiążą się z zastosowaniem niebanalnych mechanizmów, ale i odrobiną designarskiego geniuszu. W takiej sytuacji nie dziwi i jest zupełnie naturalne, że kupując zegarek, pragniemy by był w swej formie wizualnej możliwie - najładniejszy. Poniżej kilka przykładów zegarków niemieckich, związanych z surowym wzornictwem bauhaus.

Z lewej: Nomos Tangente - ok. 9500 zł, prawa: Junkers Dessau - ok 900 zł.

Po lewej: Junkers Bauhaus (kwarcowy - ok. 800 zł) Automatic - ok. 1500 zł, prawa Junghans MaxBill - w wersji automatic - ok. 5000 zł.

Czego NIE ROBIĆ? Szukając zegarka podobnego do drogiego pierwowzoru - najprościej sięgnąć po podróbkę, eufemistycznie i błędnie zresztą określaną r e p l i k ą. Taki zakup jednak to powód do wstydu, oszukiwanie samego siebie i innych wokół, a nadto - okradanie marki, na której podrabiacz żeruje. Podrobiony zegarek to najczęściej też koszmarny jakościowo wyrób, raczej niezdatny do dłuższego bezawaryjnego funkcjonowania. Jest przecież sposób, by mieć zegarek piękny, nawiązujący stylistyką do wymarzonego ekskluzywnego, nie rujnując przy tym budżetu. Mniej elitarne marki stricte zegarkowe również czerpią z wzornictwa tych wielkich manufaktur uznanych producentów. Nie kradną jednak wprost pomysłów i nie kopiują bezwiednie tarcz, ale sięgają po wizerunkowe smaczki i wprowadzają je w swoich zegarkach. Zachowują przy tym niezłą jakość i jej adekwatność do ceny. Na rynku istnieją nieraz od stuleci i cieszą się uznaniem. Zegarek taki nie udaje, że jest dziełem sztuki, ale potrafi doskonale do niego nawiązywać i odwzorowywać jego ducha.

Z lewej: Lum-Tec M82 - ok. 3000 zł, prawa: Luminor Panerai 8 Days - ponad 30 000 zł

Z lewej: Patek Philippe Calatrava  - ponad 100 000 zł, prawa: Atlantic Sealine  - ok 800 zł.

Z lewej: Casio Edifice EF-527D-1AVEF - ok. 600  zł, prawa: Breitling Navitimer  B03 Chronograph  - ok. 45 000 zł.

Z lewej:  Orient Automatic RA-AK0001S10B - ok. 1900  zł, prawa: A. Lange & Söhne Glashutte 1/sa- ponad 200 000(?) zł.

Z lewej:  Certina Diver's Watch 300 - ok. 2900  zł, prawa: Omega Seamaster Profesional - ok. 15 000 zł.

 Prześledziliśmy kilka przykładów zegarków, które są tańszymi odpowiednikami kosztownych czasomierzy. Kryterium doboru stanowiło podobieństwo, półki cenowe zegarków były różne. Obok tych wartych setki tysięcy złotych, przedstawione zostały te warte setki złotych. Drogie - są wyznacznikiem prestiżu i jednocześnie namacalnymi legendami. Tańsze zegarki są  również urokliwe, podobne stylowo i co ważne - dostępne dla każdego.

Z lewej:  Breitling Transocean - 18 000 zł, prawa: Atlantic Seaday - 1 300 zł.

Z lewej:  Panerai Radiomir Searamic - 31 000 zł, prawa: Moscow Classic Vodolaz 3602  - 1 000 zł.

Opinie klientów zobacz: wszystkie opinie

Twoja opinia może być pierwsza.

Pokazuje 0-0 z 0 opinii
Uwaga!
* pola wymagane Dodaj opinię